(22) CZTERY. ZANIM TOBIAS POZNAŁ TRIS. VERONICA ROTH

Autor: Veronica Roth
Tytuł: Cztery. Zanim Tobias poznał Tris
Tytuł oryginału: Four
Tłumaczenie: Marta Czub
Liczba stron: 392
Rok wydania: 2014
Wydawnictwo: Amber
Kategoria: fantasy, sciene-fiction

STRESZCZENIE
Początek trylogii ''Niezgodna'', kiedy Tobias staje przed najtrudniejszym i zarazem najważniejszym wyborem swojego życia: zostać wśród członków frakcji, w której się wychował, czy wprost przeciwnie, położyć kres dotychczasowemu życiu i wybrać Nieustraszonych, ludzi, którzy nie znają słowa strach i kuszą się na robienie rzeczy przyprawiających o gęsią skórkę. Decyzja wydaje się z góry przesądzona, gdyż chłopak za wszelką cenę chcę uwolnić się spod jarzma własnego ojca - tyrana, nie zdaje sobie jednak jeszcze sprawy, jak wysoką cenę przyjdzie mu zapłacić za nowe życie. Co jednak jest ważniejsze od odzyskania kontroli nas własnym losem, nad własną tożsamością?

MOJE PRZEMYŚLENIA
Do książki zabrałam się z wielkimi wypiekami na twarzy, gdyż odkąd Tobias stał się jednym z moich ulubionych męskich charakterów bardzo chciałam poznać go lepiej i głębiej wniknąć w jego życie, które jak wiadomo, nie oszczędziło mu cierpienia i bólu zwłaszcza we wczesnych latach. Tutaj możemy przyglądać się jego przeszłości, dzieciństwie oraz koszmarom z nim związanych, mamy też w końcu możliwość obserwowania jak z małego chłopca przeobraża się w dorosłego, silnego mężczyznę. Książka ukazuje też jego początki w nowej frakcji, jak radzi sobie podczas walk jako nowicjusz, jak zawiązuje nowe znajomości, jak rywalizuje z innymi o najwyższe miejsce w rankingu.

Tobias od razu znalazł w moim sercu miejsce; swoim zachowaniem, sposobem bycia, inteligencją, błyskotliwością i umiejętnością wychodzenia z każdego problemu bez szwanku. To co najbardziej mi się w nim podobało, to to, że z chłopca nic nie znaczącego zmienił się w mężczyznę, z którego zdaniem liczyli się wszyscy. Wzbudzał powszechny respekt i poszanowanie, nikt nie był w stanie mu się przeciwstawić czy podważyć jego autorytet. Tobiasa podziwiali wszyscy, włącznie z tymi, którzy stali na piedestale Nieustraszonych.

Jest to, według mnie doskonałe uzupełnienie całej historii, gdyż rzuca nowe światło na postać Tobiasa znanego z pseudonimu Cztery. Nie jest już wyłącznie surowym, autorytarnym nauczycielem nowicjuszy, przed którym wszyscy nisko chylą głowy, ale także człowiekiem, takim jak wszyscy ; wrażliwym, emocjonalnym, uczuciowym, który też bywa słaby i miewa załamania, problemy, z którymi nie potrafi sobie poradzić. Wszystko to razem sprawia, że Cztery nabiera bardziej ''ludzkich'' kształtów.

Warto przeczytać te książkę, przede wszystkim dlatego, że jest opisana z perspektywy Tobiasa, w odróżnieniu do trzech kolejnych tomów, gdzie jedyną narratorką jest Tris. Tutaj swobodnie możemy przeniknąć do umysłu chłopaka, poznać jego myśli i uczucia, do których nigdy wcześniej nie mieliśmy dostępu. Jedynym małym minusem jest to, że w książce nie pojawia się zasadniczo nic nowego, czego nie dowiedzielibyśmy się już w 1 tomie Niezgodnej. Nie ma żadnych nowych wątków czy zaskakujących wydarzeń, dlatego spora część osób nie była tą książką szczególnie zachwycona. Dla mnie jest to po prostu ''wewnętrzny obraz Tobiasa'', dopełnienie jego charakteru, ofiarowanie mu własnego ''5 minut'', gdzie ma okazję zaistnieć sam, bez Tris.

Tych którzy nie czytali jeszcze całej serii szczerze namawiam do zapoznania się z losami Tris i Tobiasa, niezwykłej pary, która odnalazła drogi do swych miejsc w miejscu tak przedziwnym i niebezpiecznym jak frakcja Nieustraszonych, gdzie strzelanie z pistoletów, walka na noże, krwawe tatuaże czy bójki i zdrady pomiędzy członkami to normalne rzeczy pod słońcem. Chociaż nie jestem pewna, czy do siedziby głównej Nieustraszonych to słońce dociera... 

3 komentarze:

  1. Czytałam tę książkę, ale po zakończeniu serii. Chyba robiłam to na siłę, b ta książka wydała mi się nijaka :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam całą trylogię Niezgodnej i o ile pierwszy tom całkiem przypadł mi do gustu, to kolejne były już tylko gorsze. Za to Cztery uważam za świetny dodatek i naprawdę bardzo podobała mi się historia Tobiasa, który, swoją drogą, jest moim ulubionym bohaterem tej serii. :)

    Pozdrowienia i buziaki!
    BOOKS OF SOULS

    OdpowiedzUsuń
  3. Z Niegodnej najbardziej uwielbiam Nieustraszonych <3 Ale ta książka nie usatysfakcjonowała mnie tak jak chciałam, miała kilka ciekawych wątków, ale większość można domyśleć się po 1 tomie. Myślę też, że lepiej byś zrobiła czytając najpierw Niezgodną, bo jak napisałaś natknęłaś się na spoilery, ta część jak dla mnie to marny dodatek do serii, więc chyba więcej nie trzeba mówić :)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♥
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Czytając książki żyjemy podwójnie , Blogger