(18) ''Jak mewy nad wód przestworem Nigdy spoczynku nie zaznam, Bo nie ma na tej ziemi Miejsca dla mnie na gniazdo.'' - Elżbieta ''Sisi'', cesarzowa Austrii. Recenzja książki ''Sisi - cesarzowa mimo woli'' autorstwa Allison Pataki.


Fascynująca i porywająca opowieść o losach Elżbiety Bawarskiej ''Sisi'', cesarzowej Austrii i królowej Węgier od 1854. Na kartach historii zapisała się ona jako piękna, tajemnicza i tragiczna postać. Była ucieleśnieniem blasku i cienia austriackiego dworu cesarskiego z końca XIX wieku. Jedna z najbardziej wpływowych i charyzmatycznych kobiet wszech czasów, inteligentna i wrażliwa, o naturalnym, spontanicznym usposobieniu. Podbiła serca swych poddanych i znacząco wpłynęła na bieg historii. Jej popularność wśród ludu nie słabła, zwłaszcza że nigdy nie pozostawała obojętna na sprawy prostych ludzi. O jej szczególnej wrażliwości świadczył fakt, że w centrum zainteresowania Elżbiety znajdowały się szpitale psychiatryczne. Jako cesarzowa zawsze tęskniła za utraconą swobodą z dzieciństwa i tak naprawdę całe swoje późniejsze życie dążyła do tego aby chociaż w minimalny sposób przywrócić sobie wolność i bezceremonialność.


~DLACZEGO HELENA NIE JEST ELŻBIETĄ?~

To pytanie w formie dręczącej i prześladującej myśli nie dawało spokoju Franciszkowi Józefowi kiedy w 1853 roku na wiedeński dwór przybyły siostry Wittelsbach: Helena i Elżbieta z Bawarii. Jedna z nich - najstarsza, osiemnastoletnia Helena , którą wybrała dla niego matka miała zostać jego przyszłą żoną. Ale to nie Helena skradła serce najpotężniejszemu władcy w Europie, a jej młodsza, tryskające energią i siłą piętnastoletnia siostra, niepokorna i roztrzepana miłośniczka jazdy konnej. Jako cesarz Austrii i król wielu krajów, od maleńkości uczony odpowiedzialności, rzetelności, rozwagi i stateczności, nie spodziewał się z pewnością, że jakaś kobieta zawróci mu w głowie do tego stopnia, że będzie w stanie przekładać swoje uczucie do niej ponad wszelkie sprawy i dylematy polityczne, które od zawsze były dla niego na pierwszym miejscu, oraz, że kiedykolwiek przeciwstawi się swojej nieznoszącej sprzeciwu, apodyktycznej matce, której słowa dotychczas traktował jak świętą rzecz.



~MIŁOŚĆ ZAWSZE MA PRAWO GŁOSU~

Franciszek po ujrzeniu Elżbiety, zwanej pieszczotliwie przez najbliższych Sisi, nie był w stanie dopuścić do siebie myśli, że mógłby poślubić Helenę, z natury smutną i smętną dziewczynę, będącą zupełnym przeciwieństwem Sisi, która nigdy nie odzywała się nieproszona. Stanął przed ogromnie ciężkim zadaniem, które wymagało od niego niezwykłego poświęcenia i przede wszystkim - odwagi. Musiał zawalczyć o prawo do miłości, bo chociaż był cesarzem i zawsze spełniono jego zachcianki i polecenia, w tym przypadku sprawa nie była prosta, a raczej dawno przesądzona. Chociaż nigdy nie kwestionował słów i wyborów swojej ukochanej matki, był tym razem zmuszony stanąć z nią w opozycji. Piętnastoletnia Sisi z pewnością nie mogła być dobrą kandydatką na żonę cesarza, a raczej w zupełności się na nią nie nadawała, nie tylko ze względu na jej młody wiek i zbyt ubogi posag, ale dlatego, że nie miała ona wystarczającego wykształcenia, a maniery, zdaniem jego matki godne pożałowania. Nie znała ona także zasad etykiety dworskiej, i jak się zdawało sądząc po jej przekornym i swobodnym usposobieniu wcale nie zamierzała ich przyswoić i uwewnętrznić. Franciszek jednak na przekór wszystkiemu i wszystkim uznał za najwyższy cel - zdobycie serca młodszej siostry swojej narzeczonej.


~SISI - WOLNY DUCH~

Sisi przybyła do Wiednia tylko ze względu na Helenę, której miała towarzyszyć i pomagać w pierwszych miesiącach panowania. Dziewczyna, wychowana w ciasnym i ograniczonym Possenhofen w Bawarii z dala od wszelkich dworów, gwaru i zgiełku traktowała tę podróż jako przygodę, szansę na rozwinięcie skrzydeł i rozpoczęcie nowego, dorosłego życia. W momencie kiedy jednak znalazła się daleko od swojego domowego azylu poczuła ogromną tęsknotę i żal za życiem jakie tam prowadziła. Pocieszała się jednak myślą, że jej czas we Wiedniu jest ograniczony i kiedy Helena wyjdzie za mąż, dostanie pozwolenie powrotu do rodzinnego zamku. Była także zmęczona i zniechęcona ciągłymi uwagami i upomnieniami ze strony ciotki i dworzan, którzy dezaprobowali większość jej zachowań i poczynań, które na dworze uchodziły za niekonwencjonalne. Przywyknięcie do surowych zasad postępowania sprawiało jej taką trudność, ponieważ wychowana była w sposób beztroski, nieskrępowany i swobodny. Stąd właśnie wzięła się jej miłość do konnych przejażdżek - co właściwie nie uchodziło w tamtych czasach za zajęcie godne księżniczki.

Jaki szok musiała przeżyć, kiedy Franciszek Józef, narzeczony jej siostry, to właśnie ją wybrał na cesarzową? Jak mogła mu odmówić, nie raniąc przy tym swojej siostry, nie ściągając na siebie gniewu swojej ciotki - cesarzowej matki i nie łamiąc jednocześnie serca sobie, ponieważ już wcześniej się w nim zakochała?



~ŻYCIE JAK Z BAJKI~

Każdy kto patrzył na młodziutką cesarzową, która swoją urodą, wdziękiem i inteligencja pozyskała serce Franciszka Józefa i weszła w ród Habsburgów stając się cesarzową Austrii i królową Węgier nie mógł wątpić w to, że jest jedną z najszczęśliwszych kobiet na świecie, a może jedyną? I rzeczywiście tak było. Wyszła za mąż z miłości, co w tamtych czasach nie zdarzało się rzadko. Pławiła się w niesamowitych luksusach, rozpieszczano ją na wszelkie sposoby i niczego nie odmawiano. Szczęście trwało jednak do czasu. Piękna bajka, która rozpoczęła się wraz z nałożeniem korony nie trwała jednak długo, ale dopóki trwała była najpiękniejszym realnym snem. W bardzo szybkim tempie jednak spadły na nią nieprzewidziane kłopoty, ciężkie do udźwignięcia, przytłaczające i wyczerpujące energię. Cesarzowa Austrii pozostała jednak szanowaną, cenioną i wielbioną królową. Miłość poddanych, szczególnie ze strony Węgier, pozwoliła jej wytrwać w świecie pełnym intryg, kłamstw, nienawiści i zazdrości.

~ MOJE PRZEMYŚLENIA ~

Chociaż zwykle powieści na tle historycznym nie kojarzą nam się zbyt dobrze, bo przywodzą raczej na myśl zamierzchłe, nieaktualne już czasy, które dawno za nami to warto czasem udać się w taką ''wycieczkę w przeszłość'' gdyż tak naprawdę świat zawsze był, jest i pozostanie taki sam, z takimi samymi ludźmi i z takimi samymi troskami i zmartwieniami. Zmieniać będą się tylko rzeczy i otoczenie, a cała reszta problemów trwać będzie nieprzerwanie. Osobiście bardzo lubię czytać książki historyczne z wątkami miłosnymi na pierwszym planie. Oprócz Sisi i Wiednia, interesuje się także historią Anny Boleyn, królowej Anglii, drugiej żony Henryka VIII Tudora. Jak byłam małą dziewczynką uwielbiałam słuchać bajek o księżniczkach, które zawsze żyły długo i szczęśliwie u boku swoich oddanych kochających mężów - królów. Kiedy dorosłam zrozumiałam, że były to tylko fikcyjne opowiastki jakie nigdy nie mogły zdarzyć się naprawdę. I chociaż kiedyś kobiety wychodziły za mąż za prawdziwych cesarzy czy królów ich życie nadal nie przypominało idealnego i wymarzonego, tak jak mogło by nam się wydawać. Nie tylko historia Sisi jest na to przykładem, dramatyczna i pełna melancholii cesarzowa, której nieszczęście odbiło się nawet w wyrazie twarzy. Nawet na zdjęciach, które tutaj wkleiłam jest ona przygnębiona, poważna, zamyślona, zatroskana. Elżbietę na dworze wiedeńkim można było by przyrównać do uwięzionego kanarka w klatce, który cały czas próbuje wyrwać się z niewoli i patrzy z ogromną tęsknotą na wszystkie inne wolne zwierzęta. Najbardziej współczułam Sisi samotności, gdyż samotność w tłumie ludzi jest najgorszą z możliwych rzeczy. Czuła się opuszczona i zapomniana, chociaż była pierwsza damą w królestwie i z pewnością nie powinna się tak czuć. Z każdej strony otaczali ją intryganci i spiskowcy, którzy żywili się najdrobniejsza plotką na jej temat i cieszyli każdym niepowodzeniem. Dochodzę do wniosku, że najszczęśliwszymi kobietami, były te, które nigdy nie mogły liczyć na to, że jakiś cesarz czy król zwróci na nie uwagę. Prawie każda królewska historia miłosna, która miałam okazję czytać miała swój tragiczny koniec. 


~ CYTATY I SENTENCJE ~


(kliknij w obrazek)

21 komentarzy:

  1. Oglądałam film- Zafascynował mnie <3

    OdpowiedzUsuń
  2. W zasadzie książek nie lubię takich, ale filmy i czasy kocham.
    Dlatego fil chciałabym obejrzeć. Może zakocham się w nim jak Annie Kareninie i Wrońskim? :)
    Pozdrawiam
    polecam-goodbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Książki nie czytałam, ale kilka razy oglądałam film i go uwielbiam ♥

    zabookowanyswiatpauli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój zapał do czytania powieści historycznych kończy się na II Wojnie Światowej - dalej się nie zapędzam, jeszcze. Wolę filmy ze starszych epok :)MÓJ BLOG - zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam tej książki, ani nie oglądałam filmu, ale na swój sposób mnie intryguje ta historia. Czasami takie historyczne powieści mają w sobie coś niezwykłego, dlatego mam nadzieję, że kiedyś uda mi się zapoznać z losami Sisi. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam historie Sisi, oglądałam o niej film, dosyć stary i bardzo mnie poruszył:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Sisi, od dziecka ogląda o niej filmy i seriale. Co wakacje zasiadam przed komputerem i prawie miesiąc oglądam, dlatego z chęcią zapoznam się z książką :D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz słyszę... Trzeba przeczytać i wyrobić własną opinię ;) Uwielbiam te Twoje recenzje! Piszesz w bardzo oryginalnym stylu :) Czekam na więcej!

    Pozdrawiam ♥,
    MADEMOISELLE BLOG

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam ani o książce, ani o filmie :/ I tak jak lubię książki o pałacach, księciach (i cały czas wierzę, że ja również na takiego pana trafię xD) tak myślę, że ta książka by mnie nie zachwyciła xD Jakoś no nie wiem nawet dlaczego...po prostu tak jest...kobieca intuicja! XD Tak więc po książkę raczej nie sięgnę, przynajmniej w najbliższym czasie :D
    Nie martw się, każdy ma prawo mieć mniej czasu :D Ja akurat teraz w styczniu mam go więcej niż potrzeba, chociaż mamy tonę sprawdzianów, bo przecież jest koniec semestru i nauczyciele muszą nawalić nam pięć sprawdzianów dziennie by obniżyć oceny :/
    Buziole :*
    pomiedzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak ja uwielbiam czytać te Twoje recenzję. Zawsze są takie długie, ale tak wspaniałe, że nie mogę ich czytać w między czasie, bo po prostu muszę się skupić konkretnie na nich :)
    W końcu znalazłam moment na przeczytanie tej recenzji!
    Nie czytałam tej książki, tak mało wiem o Sissi, a uwielbiam historię i rany muszę to nadrobić! Jeżeli nie w książce to koniecznie na ekranie :)
    Niestety te bajki o księżniczkach rzeczywiście szybko okazują się nieprawdą i czar pryska!
    Polecam Ci jeszcze historię królowej Anglii Izabeli Francuskiej. To dopiero prawdziwa Wilczyca z Francji, znosząca homoseksualne usposobienie swojego męża Edwarda II :o "Królowie Przeklęci" obrazują jej losy i jej braci, ale to takie 3 opasłe tomiska, sama jeszcze ostatniego nie przeczytałam ;)
    Pozdrawiam - też nie mam czasu zupełnie :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Ty zawsze jak opiszesz jakąś książkę to wydaje się ona taka ciekawa. Albo po prostu tylko ciekawe książki prezentujesz. Gdybym tak miał czytać wszystko co mnie zainteresuje u Ciebie to musiałbym przeczytać wszystkie książki,które tu u siebie zaprezentowałaś! :P :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie oglądałam filmu ani nie czytałam tej książki, ale jest bardzo ciekawie opisane i chyba się skuszę na przeczytanie
    Pozdrawiam i szczęśliwego Nowego Roku

    https://wirtualniewalniety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Sisi kojarzy mi się tylko z bajką z dzieciństwa i księżniczką. Powieści historyczne często bywają trudne, ale z tego co piszesz ta książka wydaje się być ciekawa. Zresztą tak jak mówisz często u bohaterów zmienia się tylko ubranie i otoczenie, zazwyczaj to są ludzie tacy jak my dodatkowo o podobnych problemach.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam dla Ciebie propozycję na recenzje książki. Możesz to odebrać jako reklamę posta, naszego bloga, tej książki albo ciekawą przygodę. http://wirtualniewalniety.blogspot.com/2017/01/atwa-szkoa-atwe-studia.html
    Wyżej masz link do tego posta, promującego książkę, która jest przeznaczona dla młodych ludzi i jak sam tytuł "Łatwa szkoła, Łatwe studia", autor opowiada jak poradzić sobie z życiem szkolnym, a także nieśmiałością i innymi cechami. W poście masz link, który przekieruje Cię na stronę, na której możesz kupić książkę.

    OdpowiedzUsuń
  15. No nie wiem. Chyba mnie nie przekonują takie historie :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdy byłam małą dziewczynką, bardzo często oglądałam serial animowany "Księżniczka Sisi". I chyba na tym poprzestanę. Nie ciągnie mnie ani do filmu - nie lubię kostiumowych filmów, ani do książki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawa recenzja :) Jakoś nie przepadam za takimi książkami, ale może zobaczę film ;)

    Mój blog, zapraszam :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Trochę mnie zaintrygowałaś, a zawsze byłam na nie jeśli chodzi o tę pozycję

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam wszystko co związane z Cesarzową Sisi :D Cieszy mnie, że ktoś podziela moje zdanie :D :D

    Pozdrawiam :D
    Jagoda z mrsblueberry3.blogspot.com :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Czytając książki żyjemy podwójnie , Blogger