(7) ''Rozstanie boli tak bardzo dlatego, że nasze dusze stanowią jedno. Może zawsze tak było i może na zawsze tak pozostanie. Może przed tym wcieleniem żyliśmy po tysiąc razy i w każdym życiu siebie odnajdowaliśmy. I może za każdym razem z tego samego powodu nas rozdzielano. Co oznaczałoby, że dzisiejsze pożegnanie równa się pożegnaniu sprzed dziesięciu tysięcy lat i stanowi preludium przyszłego pożegnania.'' Nicholas Sparsk ''Pamiętnik''


Schorowany mężczyzna w podeszłym wieku każdego dnia odwiedza starszą mieszkankę domu opieki, chorą na Alzchaimera i zawsze w ten sam sposób rozsiada sie w fotelu, otwiera stary, zakurzony pamiętnik, wyjmuje lupę i zaczyna czytać historię, opowiadającą o dwójce młodych ludzi, których niegdyś połączyło wielkie, gorące i niepowtarzalne uczucie. Spotkali się pewnego lata, kiedy ona wraz ze swoją rodziną przyjechała na wakacje do New Bern. Pochodziła z zamożnej rodziny, a on był biednym chłopakiem z prowincji bez grosza przy duszy. Pomimo różnic społecznych połączyła ich miłość, która, wydawać by się mogło odeprze wszystkie ataki z zewnątrz i pokona wszelkie przeszkody - nawet sprzeciw rodziców dziewczyny, którzy planowali dla swej córki bogate i doskonałe małżeństwo z wyższych sfer. Kiedy zatem dowiedzieli się o nieplanowanej, przypadkowej miłości swej córki wpadli w przerażenie i postanowili zrobić wszystko aby zniszczyć to uczucie. Zakochani pod koniec wspólnych wakacji przysięgali sobie wieczną miłość, której nie zniszczy rozłąka i kilometry. Jak zakończy się historia spisana na starych kartkach pamiętnika? Jak potoczą się losy Ally i Noaha, z przymusu rozdzielonych i rzuconych przez los w zupełnie dwa różne miejsca? Czy będą mieli szansę znowu się spotkać?


Moje przemyślenia



Chciałabym móc napisać, że ''Pamiętnik'' mnie oczarował, zafascynował, zaintrygował, oraz że spełnił moje wszystkie oczekiwania, które w nim pokładałam, ale niestety...Teraz wiem, że żywiłam zbyt wzniosłe nadzieje, jednakże jak miało być inaczej, skoro naczytałam się na jego temat tak pochlebnych, pozytywnych, zachęcających recenzji i opinii, a także widziałam kilka bardzo fascynujących scen z filmu (niestety w całości nie udało mi się go jeszcze zobaczyć, ale i tak mimo wszystko czuje, że w tym przypadku film okazałby się lepszy od książki). Szczerze powiedziawszy od dłuższego czasu przykładałam się do przeczytania tej własnie ksiażki Sparksa i sięgając po ''Pamiętnik'' wierzyłam, że przeżyje z tą książka niezwykłą przygodę i pozostawi ona w moim sercu wyjątkowe uczucia. Jak się okazało powieść pozostawiła jedynie po sobie nikłe wspomnienie jakiejś tam historii miłosnej, o której już nie raz czytałam... Główny problem polegał na tym, że czytając, ciągle odnosiłam wrażenie, że już o takiej historii słyszałam, tylko nie mogłam sobie przypomnieć gdzie i to mnie okropnie drażniło. Nie było w tej powieści nic co by mnie ujęło, zachwyciło, wzruszyło lub sprawiło, że poczułabym dreszcz emocji. Ot zwykła romantyczna opowiastka, która od samego początku jest przewidywalna i czytelnik od razu wie, czego może się spodziewać. Słyszałam jednak, że Nicholas Sparks uchodzi za autora powieści przewidywalnych, ale mimo to cenionych i kochanych przede wszystkim przez kobiety i być może ''Pamiętnik'' nie zaspokoił moich książkowych ambicji, ale postanowiłam dać temu autorowi kolejną szansę i postaram się przeczytać jeszcze jakąś książkę jego autorstwa, i kto wie, być może kolejne podejście okaże się lepsze. Nie wszystkie książki muszą się nam przecież podobać. 

Głównym bohaterem jest Noah, wysoki, dobrze zbudowany i przystojny mężczyzna, którego poznajemy w momencie jego powrotu z wojny. Wojna nie odcisnęła na nim swego okrutnego piętna, pozostała w nim energiczność, żywotność i rześkość z przeszłości oraz zamiłowanie do wierszy i poematów, dlatego zawsze nosi przy sobie tomik poezji. Po powrocie do New Bern kupuje stary dom, spełnienie jego nastoletnich marzeń i stara się go odremontować, pracując całymi dniami bez wytchnienia. Noach potrafi docenić przyrodę i dostrzec jej piekno tam gdzie inni go nie widzą, jako jeden z nielicznych ludzi, odnajduje szczęście w drobnych rzeczach, których kupić się nie da za żadne pieniądze, a wielką radośc i satysfakcję sprawiają mu spokojne wieczory spędzane na ganku w towarzystwie księżyca i własnych myśli, samotne kajakowanie, łowienie ryb, rozmowy z sąsiadami, a także zabawy z jego wierną i oddaną suczką Cleme. Na dnie serca nosi jednak tajemnicę, słodką i cudowną, która pozwala mu przetrwać każdy ciężki dzień. Jest to wspomnienie miłości sprzed wielu lat, prawdziwego, wyjątkowego uczucia, przenikającego człowieka do szpiku kości, a niestety zakończonego nie z własnej woli. 

Allie, drugą główną bohaterkę, można by określić w samych superlatywach. Wesoła, spontaniczna, tryskająca energią, szalona, odważna, pewna siebie, inteligentna, znająca swoją wartość i do tego posiadająca artystyczną duszę młoda kobieta. Potrafi stworzyć niesamowite arcydzieło na papierze, wykorzystując do tego jedynie swoja wyobraźnię i emocje, spoczywające na dnie serca. Ma rzadęo spotykany talent, pozwalający jej przelewać na kartki papieru wszystko, co tylko zapragnie i nie mieć z tym żadnych trudności. Dziewczyne można podziwiać także za ogromną uczciwość i za to, że składane obietnice ceni sobie więcej niż wszystko inne. Nienawidzi ranić uczuć bliskich osób, pragnie dla nich szcześcia i zadowolenia w życiu. Nie boi się także podejmować własnych decyzji, które czasami mogą mieć opłakane i dramatyczne skutki, nie boi się wyrażać siebie i mówić tego co myśli. W Noahu ceni przede wszystkim  spokój i zamiłowanie do natury. Uwielbia jego ciepło i serdeczność, a jego obecność sprawia, że czuje się spełniona i bezpieczna.  

Książka irytowała mnie także z jednego konkretnego powodu. Miłość wyidealizowana ze wszech miar, miłość, która zwyczajnie się nie zdarza, a jeśli się zdarza to naprawdę bardzo rzadko. Autor posłużył się przykładem ''miłości aż po grób'', wiernej, lojalnej, gorliwej, oddanej, jedynej i niepowtarzalnej, która zdarza się tylko raz w życiu i nie sposób zastąpić jej żadnym innym uczuciem. W tej miłości nie ma miejsca na niedopowiedzenia, niedopasowania, kłamstwa, zdrady, a nawet i kłótnie. Obecnie żyjemy w takich czasach, kiedy do miłości nie przywiązuje się już zbyt wielkiej wagi, każdy ma pochłoniętą głowę pracą, biznesami i planami, a miłość często schodzi na dalszy plan. . Nie mało się też słyszy o rozwodach, które sa praktycznie na porządku dziennym. Dlatego też miłość przedstawiona przez Nicholasa Sparksa w ''Pamiętniku'' zupełnie do mnie nie przemawia, co za tym idzie powieść wydaje mi się przez to mało autentyczna i rzeczywista. Zdecydowanie wolę miłości ''niedoskonałe'', bo właśnie te miłości są o wiele bardziej porywające i romantyczne. 
Oczywiście, zdania na temat ''Pamiętnika'' mogą być podzielone, niektórzy moga czuć się oczarowani tą historią, bo jak każda opowieść, i ona zawiera w sobie romantyczne sceny i słowa wypowiadane przez głównych bohaterów. Ktoś, kto nie czytał jeszcze podobnej książki może się nią wzruszyć, jestem tego pewna, dlatego uważam, że każdy osobiście powinien się przekonać, a nie kierować się moimi niezbyt pozytywnymi opiniami.



CYTATY I SENTENCJE
(kliknij w obrazek)




FILM

Na podstawie książki nagrano film o oryginalnym tytule ''The Notebook''. Role główne odtworzyli: Ryan Gosling jako Noah Calhoun oraz Rachel McAdams jako Allie. Poniżej moje ulubione sceny z filmu.

36 komentarzy:

  1. Może książka to nie jest najlepsze dzieło, ale ma w sobie to coś. Zresztą jak większość książek Sparksa. Mi przypadł do gustu i Pochłaniałam kolejne strony bardzo szybko.
    Pozdrawiam, pozeram-ksiazki-jak-ciasteczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam na półce Pamiętnik Sparksa i na pewno się za nią zabiorę bo nie jest długa więc sama będę mogła wyrobić opinię o tej książce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeczytałam chyba dwie książki Sparksa, filmów obejrzałam więcej. Jednakże nie czytałam Pamiętnika, ani go nie oglądałam. Nie ciągnie mnie do niego, chociaż większość obejrzała ten film :)
    Pozdrawiam
    joolsandherbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Książki nie czytałam ale film oglądałam mnóstwo razy :) to mój ulubiony :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam książkę setki razy, a film oglądałam chyba tysiące!
    Jeden z moich ulubionych <3

    OdpowiedzUsuń
  6. oj, czy tylko ja nie widziałam filmu nie wypominając już o książce? :D wygląda na to że tak. nie wiem jak ja to robię że pomijam to co wszyscy lubią, chwalą choćby znają. Na pewno zapoznam się z tym tytułem w formie filmu, w formie książki niekoniecznie, aczkolwiek nic nie mogę powiedzieć, bo nie wiadomo jak to będzie :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak samo film, jak i książkę nadal mam w planach. Muszę w końcu sięgnąć po obydwa, jednak czas mi na to trochę nie zezwala. Świetna recenzja! Jak dla mnie to zawsze miło się czyta o "miłości aż po grób" :))
    Tysiąc Żyć Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowny film! <3 Muszę przeczytać jeszcze książkę. Świetna recenzja!!!

    http://youthinkpositive.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Fakt faktem, Sparks ma swój mały schemat, który mimo innych historii, bohaterów, powiela się w jego książkach, ale mimo to, mogę czytać je wszystkie, bo zawsze wywołują we mnie emocje. "Pamiętnik" jak dla mnie jest bardzo fajny w postaci filmu, jak i książki :)

    Pozdrawiam!
    www.my-healthy-lifestylee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zwykle rozbudzasz we mnie chęć przeczytania, ale pozostaje mi też świadomość braku czasu... Jednak już zaznaczam tą książkę na listę do przeczytania! Dziękuję
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie czytałam, ale dużo o niej słyszałam i odrobinę zerknęłam film :)
    Ja osobiście bardzo lubię tego autora i chętnie przeczytam również tę książkę :)

    Pozdrawiam!
    http://czarodziejka-ksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajne recenzje, miło je się czyta :) Książkę, czytałam, ale dość dawno i mi wszystko przypomniałaś :)

    Pozdrawiam!
    porysownik.blogspot.com KLIK

    OdpowiedzUsuń
  13. Planuję obejrzeć ten film :D

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że książka nie wywarła na Tobie dobrego wrażenia. Ja niestety ani nie czytałam, ani nie oglądałam, ale może kiedyś uda mi się to zmienić. Prędzej pewnie obejrzę film, bo chyba nie mam ochoty już na czytanie takich przewidywalnych romansów, za to ich oglądanie aż tak już mi nie przeszkadza. ;)
    Pozdrawiam,
    Amanda Says

    OdpowiedzUsuń
  15. Romansów nie lubię i mówię to dosyć często. Przyznam szczerze, że czasami jednak bierze mnie ochota, aby coś takiego przeczytać, zobaczyć - a nóż może mi się spodoba. I tak właśnie mam z "Pamiętnikiem". Podoba mi się pomysł na fabułę, ale obawiam się wyidealizowanej, cukierkowo przedstawionej miłości. Sama nie wiem, czy mam dawać tej książce szansę.
    Pozdrawiam, Królowa Książek.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeśli mnie pamięć nie myli, to oglądałam ten film kiedyś w szkole na lekcji... a jakżeby inaczej... religii. Generalnie mało filmów oglądam, toteż kompletnie nie jestem w temacie.
    Ale o istnieniu książki nie miałam do teraz bladego pojęcia. Historia rzeczywiście piękna, ale jak już ją kiedyś widziałam, to odpuszczę sobie czytanie.
    Zaobserwowałam Twój blog.
    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się, czy nie odświeżyć sobie pamięci w związku z tym filmem.

      Usuń
  17. Nie czytałam jeszcze nic autorstwa Sparksa, pewnie powinnam to zmienić, ale jak na razie nie stoi to na liczbie moich priorytetów :)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    SZELEST STRON

    OdpowiedzUsuń
  18. Książki nie czytałam, ale film, jak dla mnie był świetny! Nie mówię tu o reżyserii (choć i ta była dobra), ale o fabule. Skoro spodobał mi się film, to może i spodobałaby mi się książka?
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
  19. Książki nie czytałam, jednak film jest moim ulubionym romansidłem! ZAWSZE (mimo, że znam go praktycznie na pamięć, wiem jak się skończy) płaczę na nim i mogłabym go często oglądać, tak jak Titanica :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Masz mega talent do recenzji.Normalnie zachęciłaś mnie do przeczytania 😉
    patsonblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Film mi nie podszedł, jako jedyny z filmów na podstawie książek Sparksa, a książke mam przed sobą. Zobacze co z tego będzie :D
    Pozdrawiam serdecznie
    http://bookparadisebynatalia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Jej nigdy nie słyszałam o tej książce ,filmu również nie widziałam.... Jednak po tej recenzji chętnie w wolnej chwili chętnie przeczytam a jeśli nie dam rady to obejrzę film :D
    Rozwijasz bloga naprawdę :) Super :D

    Dominique :*

    (http://historianiespelnionychmarzen.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oglądałam film razem z chłopakiem i nawet jemu zakręciła się łezka w oku więc faktycznie coś w filmie jest :D

    http://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Super post! muszę przeczytać książkę i obejrzeć film! Bardzo zachęcająca recenzja :*

    MÓJ BLOG - KLIIK
    NOWY FILM NA KANALE

    OdpowiedzUsuń
  25. Kiedy oglądałam ten film pierwszy raz był dla mnie ogromnie wzruszający. Nie mogłam powstrzymać się od płaczu i smutnej refleksji na temat miłości. Dla mnie to piękna historia burzliwej miłości, wielkiej miłości. Mam ogromny sentyment do tego filmu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie czytałam książki,ale słyszałam na jej temat pozytywne opinie i chętnie ją przeczytam. Filmu też nie oglądałam,ale może kiedyś uda mi się nadrobić zaległości :D
    Zapraszam na mojego bloga
    http://princzipesso.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Niestety muszę przyznać się do tego, że nie czytałam książki, a jedynie widziałam ekranizacje. Skradła ona jednak całkowicie moje serce, a książka napewno kiedyś znajdzie chwilę mojej uwagi!
    M.Ó.J B.L.O.G!
    Co powiesz na wspólną obserwacje?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Haha, ja też dodałam do obserwowanych :D Wiesz co, mam kilka koleżanek, które z zamieszkaniem czekają do ślubu i ja to rozumiem i w pełni szanuję :)

    OdpowiedzUsuń
  29. od dawna chciałam to przeczytać :)


    little-jay999.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  30. Wspaniała powieść. Ekranizacja również skradła moje serce i sprostowała moim oczekiwaniom :)
    Zapraszam też do mnie. Dopiero zaczynam przygodę z blogowaniem, więc będę wdzięczna za każdą opinię i wskazówkę. Z góry dziękuję :) Mój blog --> www.loveinwarsaw.pl

    OdpowiedzUsuń
  31. Słyszałam wiele opinii o książkach tego autora. Wszystkie były pozytywne, ale jak koleżanki opowiadały mi o fabule książek, miałam takie same zdanie jak Ty. Lubię nieprzewidywalne historie i myślę, że ta książka nie byłaby również dla mnie. Ale może kiedyś się przełamię i przeczytam :)
    Zapraszam do mnie: mój blog♥

    OdpowiedzUsuń
  32. U mnie nowy post, zapraszam ♥

    http://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. czekam na recenzje :)


    little-jay999.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  34. Dla mnie również było zbyt przewidywalnie i banalnie - tak naprawdę rozczarowała mnie ta historia. Film kiedyś widziałam, ale planuję go sobie odświeżyć i porównać z książką :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Czytając książki żyjemy podwójnie , Blogger