Sentencje i cytaty z książki ''Jesienna miłość'' autorstwa Nicholasa Sparksa.




''- Ale nie straciłaś wiary?
- Nie.
- Czy to dlatego, ze masz nadzieję, że ci się polepszy?
- Nie - powiedziała. - Dlatego, że tylko to mi pozostało.''




''- A ty? Co ty chcesz robić w przyszłości? - zapytałem. (…)
- Chcę wyjść za mąż. - odparła cicho. - I kiedy będę brała ślub chcę, żeby ojciec poprowadził mnie do ołtarza i żeby w kościele byli wszyscy, których znam. Chcę żeby był wypełniony po brzegi.
- To wszystko? (…)
- Tak - odparła.  To wszystko, czego chcę. 




''Bez ciebie jestem zgubiony. Pozbawiony duszy, dryfuję bez domu; samotny ptak, który nie ma dokąd odlecieć. Jestem wszystkim i jestem niczym. ''




''Byłem w niej zakochany, tak głęboko zakochany, że nie dbałem o to, że jest chora. Nie dbałem o to, że nie będziemy ze sobą długo razem. Żadna z tych rzeczy nie miała dla mnie znaczenia. Ważne było tylko, że robiłem coś, co moje serce uznało za słuszne.''




''Człowiek wie, że to miłość, kiedy chce przebywać z druga osobą i czuje, że ta druga osoba chce tego samego. ''




''Czuję pustkę w duszy, nie mogąc trzymać cię w ramionach. Wśród tłumu szukam twojej twarzy – wiem, że to niemożliwe, ale nie mogę nic na to poradzić. Moje poszukiwanie ciebie jest niekończącą się pogonią skazaną na przegraną.''




''Jestem tutaj, by cię kochać, trzymać w ramionach, chronić. Jestem tutaj, by uczyć się od ciebie i otrzymywać twą miłość. Jestem tutaj, bo nie ma innego miejsca, w którym mógłbym być.''




''Jeśli przez te ostatnie miesiące Jamie czegoś mnie nauczyła, to tego, że nie powinniśmy sądzić innych po ich myślach i intencjach, lecz po ich uczynkach (…)''




''- Już pierwszego dnia zajęć u panny Garber wiedziałaś, że zagram w tej sztuce, prawda? Wtedy, gdy spojrzałaś na mnie i uśmiechnęłaś się? (…)
- Tak.
- A kiedy zaprosiłem cię na bal, kazałaś mi przyrzec, że się w tobie nie zakocham, ale wiedziałaś, że i tak mnie to czeka?
W jej oczach pojawił się figlarny błysk.
- Tak.
- Skąd wiedziałaś?
Wzruszyła ramionami, nie odpowiadając i przez kilka chwil siedzieliśmy razem, obserwując siekący o szyby deszcz.
- A o czym, twoim zdaniem, myślałam, kiedy oświadczyłam, że się za ciebie modlę? – powiedziała w końcu.




''Kiedy miałem siedemnaście lat, moje życie odmieniło się na zawsze.''




''Kiedy na nią patrzę, myślę wyłącznie o tym, że pewnego dnia nie będę już mógł jej oglądać. W szkole myślę o niej bez przerwy i chcę się z nią widzieć, ale kiedy przychodzą do Jamie do domu, brakuje mi słów.''





''- Kocham cię, Jamie - powiedziałem. - Jesteś najlepszą rzeczą, jaka mi się w życiu przydarzyła.
Po raz pierwszy powiedziałem te słowa komuś spoza mojej rodziny.''




''Minęło odtąd czterdzieści lat i wciąż pamiętam dokładnie tamten dzień. Jestem może starszy i mądrzejszy, przeżyłem może od tamtej pory zupełnie inne życie, wiem jednak, że kiedy nadejdzie w końcu mój czas, wspomnienie tego dnia będzie ostatnim obrazem, jaki pojawi się pod moimi powiekami. Wciąż ją kocham, widzicie, i nigdy nie zdjąłem z palca obrączki. W ciągu wszystkich tych lat nigdy nie miałem ochoty tego zrobić.''




''Na jej twarzy igrał lekki uśmiech.
- Chętnie z tobą pójdę - oświadczyła - ale pod jednym warunkiem… (…)
- Tak?
- Musisz mi obiecać, że się we mnie nie zakochasz. (…)
Uśmiechnąłem się i dałem jej słowo.''




''Nie trwało to zbyt długo i z całą pewnością nie był to pocałunek, jaki widuje się w dzisiejszych czasach w kinie, na swój sposób był jednak wspaniały. Pamiętam tylko, że już wówczas, kiedy zetknęły się nasze wargi, wiedziałem, że nigdy tego nie zapomnę.''




''Owszem cuda się zdarzają. Arystoteles im dłużej badał świat, tym bardziej wierzył w Boga.''




''Pamiętam jak Jamie odpowiedziała „tak” na moje pytanie i jak oboje zaczęliśmy razem płakać.''




''Przekonałem się, że w życiu nie ma sprawiedliwości. Jeśli w szkole czegoś uczą, powinni uczyć właśnie tego.''




''Są chwile, kiedy chciałbym cofnąć wskazówki zegara i wyzbyć się smutku, mam jednak wrażenie, że gdybym to uczynił, ulotniłaby się cała radość.''




''Uśmiechała się powściągliwie, jakby nosiła w sercu jakiś sekret, zupełnie tak jak postać, którą miała odegrać.''


 


''Uśmiecham się lekko, spoglądając ku niebu, świadom jeszcze jednej rzeczy, której wam nie wyjawiłem: swoją drogą, wierzę teraz, iż cuda się zdarzają.''




''Wiem, że Pan ma jakiś plan dla nas wszystkich, ale czasem nie rozumiem, co chce nam przekazać.''




''Wiem, że w pewnym sensie każdy krok, jaki zrobiłem, od chwili gdy nauczyłem się chodzić, był krokiem do ciebie. Byliśmy sobie przeznaczeni.''




''Nasza miłość jak wiatr - nie możesz jej ujrzeć, lecz możesz ją poczuć.''




''- I co podpowiada ci twoje serce? 
- Nie wiem. 
- Może zbyt gorliwie starasz się je słyszeć.''




''Dowiedz się kim jesteś i pozostań sobą.''




''Pan ma jakiś plan dla nas wszystkich, ale czasem nie rozumiem, co chce nam przekazać.''




''I to uczucie przemieniło go na zawsze. Prawdziwa miłość potrafi to zrobić z człowiekiem, a jego miłość była prawdziwa.''




''- Jesteś piękna - wyjąkałem i chyba publiczność, począwszy od platynowych pań z przodu, aż po moich przyjaciół w tylnym rzędzie, nie miała wątpliwości, że naprawdę tak myślę. 
Po raz pierwszy odegrałem tę kwestię jak trzeba.''




''Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, wszystko przetrzyma.''


 


''...Abstrahując od tych innych spraw, najbardziej doprowadzało mnie u niej do szału to, że była zawsze taka cholernie pogodna, bez względu na to, co się wokół niej działo. Przysięgam, ta dziewczyna nigdy nie powiedziała złego słowa o niczym i nikim, nawet o tych z nas, którzy wcale nie byli dla niej mili. Idąc ulicą, nuciła sobie coś pod nosem i machała do obcych ludzi jadących samochodami. Czasami, widząc przechodzącą obok ich domu Jamie, kobiety wybiegały i zapraszały ją na chleb z dyni, jeśli go akurat piekły, albo na lemoniadę, jeśli słońce było w zenicie. Miało się wrażenie, że uwielbiają ją wszyscy dorośli obywatele miasteczka.
- To taka miła panienka - powtarzali, kiedy tylko padało jej imię...''




''W naszych pocałunkach było coś pięknego, coś delikatnego i dobrego, i to wystarczyło. Im częściej to robiłem, tym lepiej zdawałem sobie sprawę, że Jamie była przez całe swoje życie źle rozumiana, nie tylko przez mnie, ale przez wszystkich.''




''Margaret nie miała może zbyt dużo oleju w głowie, lecz na swój sposób była całkiem miła. Mówiąc „miła”, mam oczywiście na myśli jej nogi.''




''W obliczu Boga oraz wszystkich obecnych przyrzekłem jej miłość i oddanie w chorobie oraz zdrowiu i nigdy jeszcze nic nie sprawiło mi takiej radości.''




''Byłem zakochany, i to uczucie było wspanialsze, niż się spodziewałem.''




''Wszystko ułożyło się w sensowną całość,a równocześnie nic nie miało sensu.''




''Jesteś taka piękna, jesteś miła, jesteś delikatna... Jesteś taka, jaki sam chciałbym być. Jeśli ludzie nie lubią cię albo uważają za dziwną, to ich problem.''




''Czekałem na cud.
Ale cud nie nadchodził.''




''Potraktowałem ją podle i wygarnąłem prosto w twarz naprawdę przykre rzeczy, lecz ona i tak potrafiła znaleźć jakiś powód, żeby mi podziękować. Taka po prostu była i chyba za to ją nienawidziłem. A może raczej nienawidziłem samego siebie.''




''- Dlaczego to robisz? - wybuchnąłem, nie mogąc się powstrzymać i czując, jak płoną mi policzki. - Dlaczego wzbudzasz we mnie poczucie winy? Przecież nie ja to zrobiłem. Ja tylko urodziłem się w tej rodzinie.
(...)
- Ale to nie znaczy, że nie możesz tego naprawić - powiedziała łagodnie - kiedy będziesz miał taką sposobność.''




''(...) Nie czas teraz udawać kogoś, kim w rzeczywistości nie byłem.''

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Czytając Książki Żyjemy Podwójnie , Blogger