(19) ''Twoje życie i jego życie to dwie różne bajki, to dwie różne galaktyki. (...) od tej chwili musisz uważać na swoje serce bo inaczej w końcu rozpadnie się na milion drobnych kawałków.'' ''Najdłuższa podróż'' Nicholas Sparks.


Sophia za namową swoich koleżanek z akademika zgadza się pojechać wraz z nimi na rodeo, a dokładniej na pokaz ujeżdżania byków. Dziewczyna nie wie, że jest to początek nowego okresu jej życia. Tak to zwykle bywa - zmiany nadchodzą wtedy, kiedy najmniej się ich spodziewamy. Zwykle są gwałtowne i burzliwe, przewracają świat do góry nogami. Tak było w przypadku Sophii, która uległa namowom przyjaciółki i pozwoliła się ten jeden jedyny raz wyciągnąć z przytulnego pokoju. Niczego nieświadoma i nieco zrezygnowana podczas zawodów przyglądała się odważnym zawodnikom, którzy na arenie przybierali maski nieustraszonych i gotowych do boju, a w rzeczywistości zapewne byli takimi samymi ludźmi jak wszyscy - z lękami, obawami, wadami i niedociągnięciami. Nie miała pojęcia, że jeden z nich, ten który wydawał się najbardziej doświadczonym i nieugiętym okaże się jej wybawcą kilka godzin później. Czasem los jest na tyle łaskawy, że w trudnych momentach zsyła nam na pomoc odpowiednich ludzi, którzy niekiedy zostają już na zawsze...

Luke jest bohaterem wnoszącym do powieści zapach rancza, zapach pól, siania, świeżego powietrza, igliwia i dębu. Wychowany został na wsi, w kochającej się rodzinie, która od pokoleń zajmowała się prowadzeniem gospodarstwa. Był urodzonym kowbojem, któremu żyłkę do ujeżdżania byków wczepił ojciec. Już jako mało chłopiec dosiadał cieląt i odnajdywał w tym radość i sens życia co przełożyło się na wielką pasję w dorosłości. Pomimo zahartowania, wielu doświadczeń i utrudnień w głębi duszy pozostał wrażliwym i uczuciowym człowiekiem. Umiejętnie to jednak w sobie skrywał, gdyż życie jakie prowadził nie pozwalało na ujawnianie prawdziwych cech, a wymagało jedynie siły, odwagi i odporności fizycznej i psychicznej. Znalazł się jednak ktoś, kto potrafił dotrzeć do jego serca i duszy na tyle, aby był gotowy ujawnić swoje prawdziwe ''Ja''. Sophia jest dziewczyną pochodzącą z dużego miasta, która przyjechała do Karoliny Północnej na studia. Jest ambitna, towarzyska i chętna do podbijania świata. Od jakiegoś czasu jednak przeżywa osobistą tragedię, która nie pozwala jej całkiem stanąć na nogi. Wartość życia zaczyna dopiero dostrzegać po poznaniu kowboja, który pokazuje jej istnienie całkiem innego świata, o którym do tej pory nie miała pojęcia. Luke jest mężczyzną całkowicie innym od tych, których do tej pory poznała, przede wszystkim, że jest - no właśnie, mężczyzną, odpowiedzialnym, rzetelnym i solidnym. Sophia szuka z nim kontaktu przede wszystkim dlatego, że świat chłopaka wzbudza w niej poczucie bezpieczeństwa i stabilności, której tak bardzo szuka. Na ranczu odnajduje wszystko do czego do tej pory tak bardzo tęskniła.













Historia Sophi i Luke'a bardzo mi się podobała, ponieważ nigdy nie czytałam jeszcze książki, której akcja toczyła by się na wsi, na gospodarstwie, a tym bardziej nie spotkałam się jeszcze z żadnym bohaterem męskim, który ujeżdżał by byki, dlatego nie mogłam przejść obok ''Najdłuższej podróży'' obojętnie. W pamięci utkwiło mi dużo momentów, które były niezwykle romantyczne, ale tylko dwa zapamiętałam najlepiej. Pierwszy to moment ich poznania, kiedy Luke'a postanawia pokazać nieznajomej ''swój największy lęk'' - zabiera ją do zagrody na byki. Drugi to ich randka pod gwiazdami na ranczo. Uwielbiam! Chociaż Sophia i Luke tak bardzo różnią się od siebie - nie ma chyba ani jednej rzeczy, która łączyłaby ich światy to cudownie siebie uzupełniają i udowadniają, że jeśli się chce, to można wszystko, wbrew całemu światu. Warte zaznaczenia jest również to, że opowieść Sophi i Luke'a splata się jednocześnie z historią miłości innej pary. Jest to niezwykle barwny, ciekawy i oryginalny wątek, przede wszystkim przez sposób w jaki został opowiedziany. Ponad dziewięćdziesięcioletni staruszek zostaje ranny na skutek wypadku samochodowego i uwięziony w samochodzie z dala od głównej drogi, dlatego nikt nie ma pojęcia o jego istnieniu. W dodatku temperatura wciąż spada, a śniegu przybywa. Staruszek ma jeszcze zadanie do wypełnienia, dlatego z całych sił stara się przetrwać, pomimo wielu obrażeń i zimna. Z pomocą przychodzi mu zmarła kilka lat temu żona, Ruth, z którą wspólnie zaczyna snuć opowieść z dawnych lat.


Dlaczego wątek tych dwojga ludzi został połączony z historią Luke'a i Sophi? Też długo się na tym głowiłam podczas czytania, jednakże odpowiedź wciąż nie nadchodziła. Trzeba przyznać, że Sparks bardzo długo zwlekał z odpowiedzią, ale kiedy już przyszła, to... Mnie osobiście po prostu dech w piersi zaparło, przez kilka minut siedziałam z otwartą buzią! Polało się też kilka łez szczęścia i wzruszenia. Książka jest niewiarygodnie nieprzewidywalna i intrygująca, nie da się przewidzieć biegu wydarzeń do ostatniej kartki. Po książki Sparksa sięgam zawsze w takich momentach swojego życia kiedy czuje się zagubiona i samotna. Przynoszą mi one ukojenie, poczucie bezpieczeństwa, dzięki nim odzyskują radość i nadzieję na zmiany. Pióro Sparksa podoba mi sie w szczególności dlatego, że jego książki płyną spokojnym, umiarkowanym rytmem, dlatego można się przy nich zrelaksować i odpocząć. Są takim prawdziwym życiem, z ta różnicą, że życie to składa się z wyrazów i zdań. Sparks przywraca wiarę w ludzkie dobro i w to, że życie czasem potrafi pozytywnie zaskakiwać.



CYTATY I SENTENCJE
(kliknij w obrazek)


18 komentarzy:

  1. Bardzo chętnie poczytałabym o wsi, a już szczególnie o ranczo ach:) Miłość miastowej i kowboja musi być fascynująca i poruszająca:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio odnalazłam zwiastun filmu i teraz jeszcze Twoja recenzja! Czytam czym prędzej. I oglądam!
    Zaczytanego!

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja ze Sparksem nadal mam tak dziwnie, że nie przybrałam się do żadnej jego książki. Może kiedyś jeszcze je nadrobię, ale na razie jakoś mnie nie ciągnie. ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam książki, ale oglądałam film, bardzo wzruszający! Sparks ma coś w sobie ;)
    Uwielbiam czytać Twoje recenzje ! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj!
    Jesteś, wróciłaś, ja również :)

    Książki Sparksa przynoszą Ci ukojenie? Zastanawiam się czy ja mam takiego autora... tak zdecydowanie. Stachura. On mnie zawsze ratuje w takich chwilach...
    Dobrze mieć takiego autora...

    Co do samej powieści nie czytałam jej, co więcej nawet o niej nie słyszałam :o Mam jednak wrażenie, że chyba spośród powieści autora skłaniałabym się do przeczytania innej ;)

    Pozdrawiam Cię cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Aż wstyd przyznać, ale nie czytałam żadnej książki pana Sparksa. Muszę to kiedyś nadrobić, możliwe, że zacznę od tej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O kurcze ja kocham jego książki <3 Tej jeszcze nie kupiłam i nie czytałam ale mam w palnach!
    Dziekuję, że zaobserwowałas mój blog :* Ja również Twój dodałam!

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/02/loose-outfit.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Oglądałam ten film i niesamowicie mi się podobał!
    Koniecznie muszę sięgnąć po książkę.
    Uwielbiam twórczość Nicholasa Sparksa :)

    Pozdrawiam,
    http://my-little-world-olimpia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Oglądałam ten film Bardzo mi się podobał! Nie wiedziałam, że jest książka! Bardzo chętnie ją przeczytam :) https://dreamerworldfototravel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja właśnie w tym momencie mam ochotę na taką ksiązkę ... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oglądałam film- duuużo przy nim płakałam. Jest piękny.

    Zapraszam do mnie i zachęcam do wspólnej obserwacji.

    OdpowiedzUsuń
  12. Hey!
    I saw your blog and I liked, I am following u now and I hope u can visit my blog and follow me back, great post.
    Kisses ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nigdy nie miałam okazji przeczytać żądnej książki Sparksa. Ale jeśli w tej pojawia się bohater o imieniu Luke... To będzie moja pierwsza :)
    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. To jedna z najlepszych książek Sparksa. Jest piękna, bardzo wzruszająca :) Podobała mi się bardziej od filmu, choć ekranizacja też niczego sobie :3 Kochana, bardzo dziękuję za miły komentarz na moim blogu. Co do zakładki- trzymaj ją sobie, na pewno Ci się przyda. Zrobiło mi się naprawdę bardzo miło, kiedy to zaproponowałaś :) W następnym poście na pewno polecę Twojego bloga, bo jesteś świetną osobą. Pozdrawiam cieplutko, charlizerose.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale mi wstyd, dalej nic nie przeczytałam tego autora, a ostatnio ciągle wszędzie się z nim napotykam , więc chyba pora w końcu nadrobić zaległości.

    Pozdrawiam ♥
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
  16. Cóż powiedzieć mogę. Sparks!! <3

    Zostaję na dłużej i obserwuję ;)

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam. Uważam, ze to jest jedna z lepszych powieści Sparksa, jak nie najlepsza - zaraz obok "Anioła Stróża". Recenzja ciekawa, ale jak dla mnie za dużo cytatów.
    I Scott w roli Luke'a - idealny <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Moja ulubiona książka Sparksa :D A i film na jej podstawie uwielbiam <3

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Czytając Książki Żyjemy Podwójnie , Blogger